SPC jest/było dla mnie jak...

Podziel się wrażeniami po SPC lub zadaj pytania absolwentom

SPC jest/było dla mnie jak...

Postprzez Teresa Foszcz w 06 Maj 2009 15:26

Przed podjęciem wyzwania uczestnictwa w Szkole Profesjonalnego Coachingu, byłam jak podróżnik który szuka odpowiedniego miejsca dla siebie. Zwiedzałam, próbowałam, doświadczałam - ale ciągle coś "mówiło" mi żeby szukać nadal... że to jeszcze nie to. Przemierzyłam tysiące kilometrów, poznałam wielu ludzi z różnych krajów, ciągle się czegoś uczyłam - uczestniczyłam w dziesiątkach szkoleń, dzięki którym zaczął powoli szkicować się obraz czego szukam... a potem było SPC:)

SPC było dla mnie zarówno metą jak i startem...


A dla Ciebie?:)
Pozwól sobie, być wyjątkową osobą.
Awatar użytkownika
Teresa Foszcz
 
Posty: 80
Dołączenie: 10 Sie 2008 07:30
Miejscowość: Kraków

Re: SPC jest/było dla mnie jak...

Postprzez Blazej Sarzalski w 06 Maj 2009 21:15

A dla mnie było opowieścią, o bólu, trosce, radości, cierpieniu, pomocy, przyjaźni, rozwoju, strachu, spełnieniu i niespełnieniu :) I pewnie o wielu innych rzeczach. Moi mili, jako obserwator i nie uczestnik odnoszę wrażenie, że SPC było dla Was niezłym transem, z którego nie każdy jeszcze wyszedł. Mogę się mylić oczywiście, jeżeli tak jest to mnie poprawcie :)
Live fast... and prosper
Awatar użytkownika
Blazej Sarzalski
 
Posty: 182
Dołączenie: 29 Sie 2008 10:17
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza, Katowice

Re: SPC jest/było dla mnie jak...

Postprzez Teresa Foszcz w 06 Maj 2009 22:11

:) wiesz.. co do transów to może "trzymać" całe życie...
Pozwól sobie, być wyjątkową osobą.
Awatar użytkownika
Teresa Foszcz
 
Posty: 80
Dołączenie: 10 Sie 2008 07:30
Miejscowość: Kraków

Re: SPC jest/było dla mnie jak...

Postprzez Blazej Sarzalski w 06 Maj 2009 23:54

Cóż :) Można się całe życie transować, pewnie :) Ale po co?
Live fast... and prosper
Awatar użytkownika
Blazej Sarzalski
 
Posty: 182
Dołączenie: 29 Sie 2008 10:17
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza, Katowice

Re: SPC jest/było dla mnie jak...

Postprzez Michal Macznik w 07 Maj 2009 10:45

Moi mili, jako obserwator i nie uczestnik odnoszę wrażenie, że SPC było dla Was niezłym transem, z którego nie każdy jeszcze wyszedł

hmmm patrząc po powyższych postach, coś w tym jest ;)
-----
Coaching Asertywności
"Jeżeli nie ustanowisz granicy własnego terytorium, inni zrobią to za Ciebie."
Awatar użytkownika
Michal Macznik
Administrator
 
Posty: 179
Dołączenie: 17 Lip 2008 17:20
Miejscowość: Kraków

Re: SPC jest/było dla mnie jak...

Postprzez Leszek Zawlocki w 08 Maj 2009 00:41

Pewnie, że było :). Tyle czasu, emocji, oporowania i pracy, śmiechu i łez... Większość z tego transu pewnie wyszła.

Dla mnie SPC wciąż jest startem. I na ten moment chyba wolę, aby tak pozostało ;).
Życie to nie problem do rozwiązania, lecz przygoda do przeżycia...
Awatar użytkownika
Leszek Zawlocki
Administrator
 
Posty: 284
Dołączenie: 29 Sie 2008 16:34
Miejscowość: Kraków

Odświeżając wątek

Postprzez Leszek Zawlocki w 02 Sty 2010 17:45

W tym roku rusza V edycja Szkoły. Tyle się zmieniło... a wciąż jest to początek stawania się Coachem przez duże "C" dla wielu osób, włącznie ze mną.
Patrząc wstecz, prowadzenie dotychczasowych edycji było dla mnie czasem pewnego dojrzewania, chwil ogromnej satysfakcji i uczeniem się na błędach. Doświadczałem czasami głębokich, a czasem niełatwych relacji. Ktoś powiedział, że uczestnicy SPC to dla mnie jakby druga rodzina i chyba sporo w tym racji :)
Naprawdę bezcenny czas.
Życie to nie problem do rozwiązania, lecz przygoda do przeżycia...
Awatar użytkownika
Leszek Zawlocki
Administrator
 
Posty: 284
Dołączenie: 29 Sie 2008 16:34
Miejscowość: Kraków


Powróć do SPC - Szkoła Profesjonalnego Coachingu

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość