Idea kaizen wpłynęła na powstanie SPC i wciąż wpływa na program i sposób organizacji zajęć. Dlatego SPC ewoluuje, opierając się na 10 zasadach filozofii ciągłego doskonalenia:
1. Problemy stwarzają możliwości
Jak stworzyć szkołę od podstaw? Jak dać ludziom najbardziej skuteczny i efektywny system rozwoju? Jak spopularyzować coaching? Jak zwiększyć jakość kształcenia? Jak przekazać tak dużo w tak krótkim czasie?
Te i inne pytania piętrzyły się przed nami, a niektóre wciąż są problematyczne. Jeśli natomiast traktujemy trudności jako szanse, a problemy jako możliwości, stajemy się kreatywni. Przekładamy idee na praktykę. Wiele ciekawych założeń SPC powstało właśnie dzięki napięciu między celami, a praktycznymi trudnościami.
2. Pytaj 5 razy „Dlaczego?”
Każdy aspekt SPC jest przemyślany. Jeśli coś się pojawiało lub pojawia trudnego, można drogą dedukcji szukać głębszych przyczyn. Dlatego program jest coraz bardziej prosty i oczywisty. Jedno wynika z drugiego.
I właściwie okazało się, że mamy całkiem nowy, spójny system coachingowy. Do zastosowania w każdym środowisku i każdej dziedzinie życia.
3. Bierz pomysły od wszystkich
Przejrzeliśmy wszystkie programy kursów coachingu, które były obecne na rynku Polskim oraz niektóre zagraniczne programy. Wzięliśmy od nich tylko to, co najlepsze.
4. Myśl nad rozwiązaniami możliwymi do wdrożenia
Cele miałem ambitne - poziomem jakości i intensywności chciałem dorównać poważnym, kilkuletnim szkołom terapeutycznym. Jak to zrobić krótko, tanio i dobrze - bez naruszenia jakości? Spróbowaliśmy więc zajęcia SPC "ścisnąć" w ciągu roku. Udało się. Głębię i intensywność uzyskaliśmy przez eksplorowanie procesu grupowego oraz dużo zajęć praktycznych. Koszty obniżyliśmy dzięki temu, że posiadamy własny lokal, zamiast hoteli wybieramy pensjonaty, nie zatrudniamy zagranicznych trenerów (i ich tłumaczy), nie płacimy międzynarodowym stowarzyszeniom tylko za to, że możemy umieścić ich logo na certyfikacie. Tak więc udało się zachować najwyższą jakość, wprowadzając możliwe, czasem innowacyjne zmiany.
Jednocześnie SPC jest jak klocki - wciąż można rozbudowywać ideę w różnych kierunkach poprzez różne projekty. Jeśli tylko czyiś pomysł jest możliwy do wdrożenia, zapraszamy do współpracy.
5. Odrzucaj ustalony stan rzeczy
Eliminowaliśmy słabości innych kursów coachingu. Nie zgadzaliśmy się na teoretyzowanie, uczenie "magicznych" technik (które rzekomo mają działać same), nie zawężaliśmy się tylko do biznesu, zmarginalizowaliśmy NLP na korzyść innych metod. Zwiększyliśmy natomiast radykalnie ilość godzin szkoleniowych (w tym treningowych), dołożyliśmy procesowość, praktyki, solidną porcję psychologii komunikacji jako fundamentu, gestaltowski kontakt i naturalną elastyczność pracy.
6. Wymówki, że czegoś się nie da zrobić są zbędne
Jak mówiłem Natalii i Tomkowi, że nie bardzo się da... to mnie nie słuchali. Tak powstało SPC
7. Wybieraj proste rozwiązania – nie czekając na te idealne
SPC ma coraz prostszy program: integracja, psychologia komunikacji, narzędzia coachingowe, specjalizacja. Wszystko przeplatane treningami. I to się sprawdza.
8. Użyj sprytu zamiast pieniędzy
Kto znajdzie tańszy kurs coachingu przy tej ilości zajęć i jakości kształcenia?
9. Pomyłki koryguj na bieżąco
Robimy to cały czas
10. Ulepszenie nie ma końca
Chyba każdy coach pod tym się podpisze.
Więcej o genezie Szkoły Profesjonalnego Coachingu: http://rozwoj.net/geneza-spc-t255.html