przez Jacek Tylko w 07 Sty 2009 16:14
Jazda to była, wszystkie coach-ówy i coache w pełnym rynsztunku, z pełnymi mozgami, naładowani emocjami...ufffff, ale już tak patrząc z perspektywy czasowej to nie taki egzamin straszny...
A co do filmu, to czemu by nie napisać jakiegoś scsenariusza biorąc pod uwage nasze czeste rozmowy, dialogi, ale i monologi, i potem nie nakręcić jakiegoś filmiku choćby dla nas tak poprostu na nasz uzytek ???
Możnaby wykorzystać materiał, który juz jest nakręcony ... i coś dorobić już w bardziej ukierunkowany sposób ...
Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko stanie się niezrozumiałe